Medytacja pomaga przy przewlekłych bólach karku

Bóle karku zna prawie każdy. Kto niewiele się rusza, na co dzień musi dużo siedzieć i na przykład godzinami ma skierowany wzrok na ekran, bardzo dobrze zna boleśnie napięte mięśnie karku. U niektórych ból będzie się nasilał stopniowo do osiągnięcia ciągłego stanu bólu nie do zniesienia. Badania dają jednak osobom cierpiącym na chroniczny ból karku nową nadzieję: regularna medytacja jest doskonałą i skuteczną terapią bez skutków ubocznych. Tą łagodną formą samopomocy można również złagodzić objawy depresji spowodowanej bólem.

Choroba cywilizacyjna: bóle karku

Powtarzające się bóle karku idą w parze z silnymi napięciami i skurczami mięśni i  i tkanki łącznej  w obszarze karku i barków.

Ból karku stał się prawdziwym problemem zdrowia publicznego, ponieważ wielu ludzi spędza swoją zawodową codzienność przy biurku – z często niezdrowo zgarbionymi plecami i pochylonymi do przodu barkami.

Stres i nacisk na wydajność w pośpiesznym życiu codziennym dodatkowo obciążają wszystkie systemy w organizmie.

Jeśli te struktury poprzez złą postawę i ciągłe psychiczne napięcie zostają przeciążone i ograniczone, dochodzi do bolesnej sztywności karku i nieprzyjemnego ograniczenia ruchu.

Jeżeli takie dolegliwości trwają dłużej niż trzy miesiące, lekarze mówią o bólu przewlekłym.

Depresja towarzyszy bólom karku

Stresowi i przewlekłym bólom towarzyszą często emocjonalne doły, które nierzadko kończą się paraliżującą depresją . Osoby cierpiące z bólu czują się bezsilne, przygnębione i są przestraszone. Koncentracja i jakość pracy jest odpowiednio niska ze względu na nieustanne obciążenie.

Niemieccy badacze stwierdzili: Kto nie jest w stanie zwykłymi środkami domowymi, takimi jak: termofor, masaże, ruch lub ćwiczenia rozciągające opanować bóle karku, może regularnie przeprowadzoną  medytacją  skutecznie zwalczyć intensywnie odczuwany ból, stres i cierpienie psychiczne.

Opublikowane w Journal of Pain badanie pokazuje rezultaty dwóch grup losowo wybranych pacjentów, cierpiących na przewlekły bólu karku i zwiększony poziomu stresu.

Podczas, gdy jedna grupa brała udział w specjalnym programie ruchowym, uczestnicy drugiej grupy zostali przygotowani do medytacji.

Naukowcy porównali efekty terapii u łącznie 89 pacjentów pod względem zmian w percepcji bólu, poziomu stresu psychicznego i ogólnego psychicznego samopoczucia.

Medytacja łagodzi ból i redukuje stres

Po ośmiu tygodniach leczenia okazało się, że u uczestników treningu medytacyjnego znaczniej zmalała percepcja bólu niż u pacjentów z grupy intensywnej terapii ruchowej.

Również psychologiczne objawy, takie jak obniżenie nastroju zmniejszyły się bardziej wśród medytujących niż wśród sportowców.

Medytacja wydaje się pomagać osobom nękanym bólem w swobodniejszym radzeniu sobie z wymaganiami życia codziennego. Ciało i umysł mogą się jednocześnie zrelaksować i zredukować odczuwanie bólu.

Nawet błędne koło z bólu i strachu i jeszcze więcej bólu zdaje się być skutecznie przerwane.

Naukowcy zdali sobie sprawę, że technika medytacji jest jedyną w swoim rodzaju metodą skutecznego łagodzenia i opanowania bólu.

Medytacja i ruch jako części składowe terapii

W idealnym przypadku należy włączyć do codziennego życia delikatny program ruchowy, który rozluźnia i trenuje mięśnie karku, barków i pleców.

To wspomaga dodatkowo regres bólu przy poruszaniu się, poprawia zdolność poruszania głową, ogólne samopoczucie emocjonalne i jakość życia.

Z medytacją i ruchem jako częściami składowymi terapii można opanować nie tylko bóle karku, ale jednocześnie działać w kierunku aktywnej profilaktyki, aby zapobiec innym zaburzeniom związanym ze stresem

 

Źródło: https://nachrichten.zentrum-der-gesundheit.de/meditation-bei-nackenschmerzen150000022.html

 

Foto: Christian Nielsen

Dodaj komentarz